79 ROCZNICA WYWÓZKI NA NIELUDZKĄ ZIEMIĘ

14.02.19

79 lat temu władze sowieckie przeprowadziły pierwszą z czterech masowych deportacji obywateli polskich, w czasie, której – wg danych NKWD – do północnych obwodów Rosji i na zachodnią Syberię wywieziono około 140 tys. ludzi. W czasie transportu deportowani umierali z zimna, głodu i wyczerpania. Sowieci w pierwszej kolejności postanowili wywieźć tzw. "spiecpieriesieliency-osadników", jak nazywali polskich osadników wojskowych, pracowników leśnych, pracowników PKP czy niższych urzędników państwowych.

Podróżowano wagonami bydlęcymi rzekomo przystosowanymi do przewozu osób. "Przystosowanie" polegało na umieszczeniu wewnątrz zimnego, ciemnego i brudnego wagonu kubła do załatwiania potrzeb fizjologicznych i tzw. kozy, czyli piecyka, który i tak - ze względu na brak opału - nie ogrzewał. Decyzję o deportacji wydała 5 grudnia 1939 r. Rada Komisarzy Ludowych. Przez następne dwa miesiące trwały przygotowania do jej przeprowadzenia, w czasie, których sporządzano listy i prowadzono „rozeznanie terenu”. Deportacja przeprowadzona przez NKWD 10 lutego 1940 r. odbyła się w straszliwych warunkach, które dla wielu były wyrokiem śmierci. W czasie jej realizacji temperatura dochodziła nawet do minus 40 st. C. Na spakowanie się wywożonym dawano od kilkunastu do kilkudziesięciu minut. Bywało i tak, że nie pozwalano zabrać ze sobą niczego.

Mieszkanka Grodna, żona podoficera WP wspominała:

Droga była wprost nie do opisania, gdyż nie dość, że podczas snu przymarzały włosy, ubrania i kołdry do ścian, to jeszcze podczas jazdy trzęśli wagonami tak, że ludzie spadali na palące się piecyki i na ziemię, ulegając poważnym uszkodzeniom ciała, po trzy dni nie dawali wody, a gdy łapaliśmy przez okienka śnieg to, gdy milicjant zauważył to bił kolbą po ręku i po naczyniu– (z książki “W czterdziestym nas Matko na Sybir zesłali”.)

Słowa z pomnika Rei perpetuam ad memoriam (Ku wiecznej rzeczy pamięci) poraz kolejny zgromadziły mimo bardzo niesprzyjającej pogody grupę kresowian ze Świebodzińskiego Związku Kresowian wraz z mieszkańcami i młodzieżą oraz włodarzami gminny Zbąszynek. W 79 rocznicę tych tragicznych wydarzeń hasło "10 luty 1940 - pamiętamy" jest ciągle aktualne, a pamięć o tych wydarzeniach przekazywana jest młodemu pokoleniu. W swoim krótkim wystąpieniu Burmistrz Zbąszynka Wiesław Czyczerski opisując wydarzenia sprzed 79 lat powiedział, że jedyną winą tych, którzy trafili do pierwszych transportów było to, że byli Polakami i się tego nie wstydzili. Ks. dziekan Zdzisław Przybysz przed modlitwą za pomordowanych przypomniał książkę Jana Pawła II „Pamięć i tożsamość”. Na pamięci budujemy swoją tożsamość, także na pamięci krwi.

Sztandary Świebodzińskiego Związku Kresowian oraz Związku Harcerstwa Polskiego stanowiły oprawę tej uroczystości. Harcerze oraz młodzież po raz kolejny uczestniczyli w tej uroczystości, aby poznać i dalej przekazywać ten kawałek historii Polski.

Kwiaty i zapalone znicze złożyły władze gminy, kresowianie i sybiracy oraz młodzież. Salutujące przed pomnikiem sztandary uczciły wszystkich tych, o których wspominamy realizując w ten sposób dalsze słowa z płyty pomnika – Niech Bóg, Ojczyzna i potomni nigdy nie zapomną...

Następnie burmistrz zaprosił wszystkich do Domu Kultury na gorącą herbatę i kawę. Ciepłe napoje bardzo wszystkim się przydały w ten chłodny, wietrzny dzień. Na pewno nie tak mroźny jak 1940 roku, wspominali najstarsi uczestnicy spotkania. I tak popłynęły wspomnienia…


AKTUALNOŚCI


KOLEJNA PIELGRZYMKA ŚZK DO ROKITNA26.07.19

Tradycyjnie w lipcową niedzielę kresowianie, członkowie Koła Terenowego Kosieczyn – Zbąszynek Świebodzińskiego Związku Kresowian wraz z przyjaciółmi 21 lipca stawili się przed obliczem Matki Cierpliwie Słuchającej, aby wspomnieć wszystkich pomordowanych kresowian i tych, którzy już odeszli.

CZYTAJ WIĘCEJ

76 ROCZNICA RZEZI WOŁYŃSKIEJ11.07.19

11 lipca to dzień, w którym upamiętniane są ofiary brutalnych mordów dokonanych na polskich mieszkańcach terenów dawnych Kresów Rzeczypospolitej. Rocznica, która była zapomniana, od kilku lat coraz mocniej przebija się do świadomości Polaków. 

CZYTAJ WIĘCEJ

GALERIA